poniedziałek, 10 września 2012

Something high, red and new

After few hours watching shoes on ebay I finally decided to buy them :D

Ostatnio opanowały "butowy" świat mody. Zielone, różowe,czarne czy wielokolorowe świetnie łączą sportowy styl z nutką elegancji, bo co kryją w sobie? Tak! Koturny...
Idealne pasują zarówno do spódnic, legginsów jak i spodni.



I've heard they're comfortable, but will see after postman will knock to my door.


Spośród szerokiej palety kolorów, zdecydowałam się jednak na czerwień, z racji że jest to jeden z moich ulubionych kolorów i bardzo ładnie wygląda połączenie czerwieni, bieli i granatu.


Last days of summer

10 september 2012


It is almost middle of September but today beautiful sun woke me up from behind my window.  22 degrees outside, birds are singing and I wish that summer is almost over :(

Below I added my photos from family town- Mikołajki.









                                                              I love that purse! Stolen from my mum ;)

















Dla blondynek- platynek polecam świetną farbę Syoss MIX pereł i platyny! Efekty boskie!


niedziela, 9 września 2012

Cętki, cętki i jeszcze raz cętki... mrrrrau

  

Dla przełamania lodów wrzucę pierwszego posta o mojej niedawnej jeszcze fazie... fazie na cętki. Mimo, że jestem horoskopowym tygrysem, to jakiś rok temu to właśnie cętki wbiły mi się  do głowy tak, że śledziłam kilkadziesiąt ebay-owych aukcji w pogoni za cętkami. Aż wstyd się przyznać, ale dopiero wtedy kupiłam pierwsze w życiu "wysokie" buty. ;D

Po prawej jedna z moich rockowo modowych idolek- Alice Dellal. Dawno temu, ściągnęłam od niej cętkową fryzurę i muszę przyznać, że całkiem nieźle mi ona wyszła.
 

Poniżej wrzucam kilka fotek ciuchów, które mnie urzekły.
     Ehh i te afrooo! Boskie!


Aloha!


   Z racji, że jest to mój pierwszy w życiu blog o modzie, więc muszę trochę popracować nad jego edycją. Także prosiłabym weteranki blogowe o jakieś wskazówki dotyczące prowadzenia bloga ;)
Na początek może kilka słów o mnie i moim zainteresowaniu modą ...
Mam na imie Ilona i w maju stuknęło mi 26 wiosen. Od małego miałam fioła na punkcie ciuchów... Z resztą jak większość dziewczyn. Tylko moje upodobanie do mody było troche inne... dziewczynki w moim wieku przebierały się za księżniczki, wróżki, nosiły sukienki i podbierały mamom buty na wysokich obcasach. Ja- nie. Wolałam szwedac się z chłopakami, nosic szerokie spodnie, bluzy, itd. Wraz z biegiem lat przechodziłam różne metamorfozy, szczegolnie moje biedne wlosy chyba mialy juz wszystkie kolory tęczy. Moja mama nie byla zadowolona z tych kombinacji, ale coz... na sile nie mogla nalozyc mi sukienki i szpilek, czy przefarbować włosów. ;) Sama przerabiałam sobie ubrania, to przycięłam tu, to tam, to doczepiłam ćwieka czy wyrwałam guzik. Im oryginalniej, tym lepiej. Nigdy nie lubiłam, kiedy ktoś nosił to samo co ja- zawsze musiało się coś wyróżniać. Jeszcze kilka lat temu wstydziłam się chodzić po lumpeksach, a teraz?? Niesamowity raj dla szperaczy i entuzjastów oryginalnych, niepowtarzalnych ciuchów i niskich cen, a tym samym dla mnie.

  Obecnie mieszkam w Anglii. Tutaj ceny ubrań są znacznie niższe niż w Polsce. Uwielbiam angielską modę uliczną. Istny misz masz. Nikt tu nie zwraca uwagi na to, kto w co jest ubrany czy mu to pasuje czy nie, pełna tolerancja. I O TO CHODZI! Kolorowe włosy, tatuaże (kolejna z moich słabości), nie pasujące do siebie połączenia ubrań, które stwarzają swój niepowtarzalny styl. Istny "modowy freestyle".
   Muszę przyznać, że jestem fanką ebaya. Codziennie śledzę aukcje z różnościami ze świata mody, szczególnie z butami. UWIELBIAM! Z dzieciństwa i lat młodzieńczych został mi jednak sentyment do wszelkich trampek, adidasów i butów na płaskiej podeszwie. heh  Powoli zaczynam się przełamywać i do mojej kolekcji butów pomału dochodzą buty na koturnie, bo do szpilek chyba jednak muszę jeszcze dorosnąć. :D Obecnie bardzo lubię zestawienia ubrań w stylu vintage, rock, oldschool, ale to temat na innego posta.

  Chyba za bardzo się rozpisałam, więc zamiast zanudzać w końcu przejdę do rzeczy. Założyłam ten blog, żeby poznać Wasze upodobania modowe, style ubierania się, wymienić się informacjami na temat fajnych sklepów z ciuchami, butami, biżuterią, itd. Możemy wymieniać się radami, co do odzieżowych kombinacji, kolorów, etc. Interesuje mnie co macie w swoich szafach, jak ubieracie się na co dzień, co lub kto jest dla Was inspiracją w wyborze "kreacji", jakie są Wasze ulubione marki odzieżowe...
  Bo eksperymenty modowe to "jest to co tygryski lubią najbardziej".

Zapraszam